-Ciekawostki ze świata-
Poczytaj

Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty.
- Dlaczego nie chodzisz już na ryby?
- Żona mi nie pozwala.
- Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy.
W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę i patrzę na cielsko mojej żony, i mówię:
- I to ma być moja żona? Taki hipopotam?
Wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę.
Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolona
i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody!
Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela.
Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi:
- A do diabła z rybami!
W Warszawie na skrzyżowaniu wypadek.
Z jednego auta wychodzi Tusk z drugiego Kaczyński:
-To cud, że żyjemy - mówią.
- Tak, to znak żebyśmy się wreszcie dogadali - mówi Kaczyński-
uczcijmy to.
Wyciąga piersiówkę i podaje Tuskowi. Tusk bierze łyk, a Kaczyński zakręca butelkę i chowa.
- No a ty? - pyta Tusk.
- Ja poczekam aż przyjedzie policja.

Dwóch myśliwych siedziało na ambonie. Do wieczora nic się nie działo ale panowie zdążyli wypić po 1/2 na głowę. O zmierzchu jeden zobaczył jelenia wychodzącego z krzaków. Przymierzył i wypalił. Zeszli obaj i chwiejącym się krokiem poszli w krzaki szukać zdobyczy. Jakie było ich zdziwienie jak zobaczyli po drodze nieżywego konia. Przestraszeni, że będzie afera postanowili go zakopać. Mieli tylko mała saperkę w samochodzie i cała noc zajęło im zakopywanie konia. Zmęczeni, nad ranem usnęli w samochodzie. W niedługim czasie obudziło ich pukanie w okno. Był to miejscowy rolnik, który zapytał grzecznie, - czy panowie ustrzeliliście wczoraj jelenia? W zaskoczeniu potwierdzili, że tak strzelali ale jeleń prawdopodobnie uciekł. - nie, nie uciekł stwierdził rolnik bo leży na skraju zagajnika. Zdziwieni myśliwi, zapytali go - co robi tak rano w lesie? Rolnik odpowiedział, że wczoraj wywoził z lasu drzewo z przydziału i na nieszczęście koń mu padł więc przyjechał po niego dzisiaj żeby go zabrać ale stwierdził, że ktoś go w nocy zakopał!!!!!!!!!!!!!!










